Tak rozpoczyna się Grecki Mit o początku świata. Ja zazwyczaj tymi słowami opisuje swoje początki, gdy patrząc w przeszłość rozpamiętuję nowo zaczęty projekt, przygodę czy relację. Tak też będzie tym razem…

Na początku był chaos.
3 lata temu wracając z listopadowego koncertu odbywającego się w Katowickim Spodku, wraz z przyjacielem rozmawialiśmy „o życiu”. W radiu leciała wtedy piosenka Sylwii Grzeszczak – Księżniczka. Bardzo szybko nasz temat przeistoczył się w rozmowy o średniowieczu, zamkach, rycerzach i ich kobietach. Pech, a raczej szczęście chciało, że dostrzegliśmy brązowy znak drogowy informujący o obecności atrakcji turystycznej w okolicy. Spojrzeliśmy po sobie i bez słowa kolega skręcił w stronę Mirowa.Continue Reading

Ocena:5 Głosów: 1